sobota, 24 listopada 2012

Kinematografia serc : )

       Najlepszy film mamy w naszej głowie! Bez dużego nakładu sił możemy go odtwarzać po milion razy i na pewno tak łatwo nam się nie znudzi. Filmem tym są nasze wspomnienia. Każde zdarzenie z naszej przeszłości jest jednym małym  kadrem tego co tworzymy przez całe nasze życie.
      Wspomnienia żyją w nas przez cały czas. Nawet teraz w tej chwili. Gdzieś w naszych myślach ciągle przywołujemy przeszłość, to co uważamy za minione. Prawda jest jednak taka, że nawet to co już od nas odeszło nadal żyje - w naszej głowie, w naszym sercu.
       Wspomnienia mają dwie postaci: dobrą i złą. Najczęściej i najmniej świadomie odtwarzamy dobre 'kadry', natomiast złe wspomnienia są dla nas najczęściej czymś w rodzaju nauki, wyciągamy z nich wnioski analizujemy, staramy się naprawić to co nie do końca nam wyszło. Na szczęście nie musimy przywoływać złych zdarzeń przez całe nasze życie. Jeśli nie chcemy mogą zniknąć - wystarczy odsuwać je od siebie za każdym razem gdy nas zaczynają gnębić.
        Dzięki naszej pamięci formujemy samych siebie. To właśnie wspomnienia kształtują nasz charakter, dzięki nim różnimy się między sobą, zdobywamy różne doświadczenia, inaczej analizujemy błędy i radości. Również to jakie podejmujemy w danej chwili decyzje jest wynikiem tego co akurat przebiegło nam przez głowę - tego co kiedyś od kogoś usłyszeliśmy, co widzieliśmy, czuliśmy.
      Wspomnienia przywołuje najczęściej otaczający nas świat. Idziemy ulicą widzimy jakieś miejsce, przedmiot i nagle się do siebie uśmiechamy. Do siebie i do wspomnień :) Zapachy często również są czynnikiem przywołującym wspomnienia. Nasz mózg przypisuje je do różnych okresów w naszym życiu i właśnie dlatego mandarynki, cynamon, goździki niektórym  kojarzą  się z Bożym Narodzeniem, ale bywa też tak, że nagle niespodziewanie poczujesz jakąś woń i wiesz, że kojarzy Ci się ona z minioną wiosną ale nie wiesz dlaczego. Nie potrafisz przypomnieć sobie w jakich okolicznościach poznałeś ten zapach ale wiesz że to było wiosną :D Podobnie bywa z muzyką. Słyszysz melodię i albo wywołuje ona uśmiech albo grymas.
      Nie zapominajmy więc wspominać pięknych chwil. Trzeba odświeżać je co rusz aby nie zniknęły z naszej głowy. To właśnie one, gdy przyjdzie gorszy czas mogą pomóc nam wrócić do normalności odzyskać radość, dostrzec piękno. Nie warto  palić za sobą wszystkich mostów czasem warto wrócić znów na ten sam brzeg! Spojrzeć na świat z dawnej perspektywy i powiedzieć wtedy : umiem żyć! Jeśli jednak jest inaczej szepnąć: nie poddam się jeszcze nie teraz , jak nie ja to kto ? I wszystko nabierze blasku, koloru, którego niestety niektórym wciąż brak :)


"Wspomnienia to jedyny wehikuł czasu, jakim dysponujemy " :)

ciekawa produkcja - miliony w sercu !;)

taka tam Iwona :)

wtorek, 20 listopada 2012

Musisz wierzyć... !:)


Na początku naszej drogi Ten Ktoś na Górze pokazuje nam naszą postać u boku innej osoby, wtedy wydaje nam się, że tak już jesteśmy stworzeni, jednak nagle nasze drogi zostają rozdzielone a Ten Ktoś mówi : ' a teraz podążaj taką drogą, aby życie dało Ci ją z powrotem'

 Gdy zaczynamy wszystko rozumieć nie pamiętamy tego zdarzenia, jedynie w głowie mamy jakąś "wymyśloną" nieskazitelną postać, której uparcie szukamy we wszystkich zakamarkach swojego życia. Próbujemy odnaleźć jej wszędzie niekoniecznie z dobrym skutkiem. Przyglądamy się uważnie ludziom, którzy nas otaczają powtarzając "nie, to nie to" . Problem tkwi w naszej postawie. Zapominamy o tym, że ta druga osoba też nas szuka. Zapominamy, że jej droga może wcale nie jest łatwiejsza od tej, którą my przebywamy. Pomijamy to, że taka droga łatwo zmienia człowieka, i  nadal szukamy tego ideału, którego wcale nie ma. Trzeba umieć rozpoznać tą osobę w wielkim tłumie i wiedzieć,że to właśnie ją widzieliśmy kiedyś, na początku - choćbyśmy najpierw dostrzegali same jej wady. Gdzieś w środku, na dnie serca każdy z nas jest 'ideałem' i nie ważne czy dla samego siebie, dla jednej osoby czy dla całego tłumu. Każdy z nas ma w sobie coś co gdzieś ktoś, nie istotne kto, może nazwać najcenniejszym skarbem.
Bardzo prawdopodobne jest to, że gdy wreszcie druga połówka stanie u naszego boku, tak nagle niespodzianie, w szarym, zwykłym dniu może wydawać nam się znajoma. Jakbyśmy się już znali - przecież tak właśnie jest;)

To tylko wyłącznie od nas  zależy czy spotkamy tą osobę czy nie. Wszystko zależy od tego jak przejdziemy naszą drogę -  na początku w samotności. Czy pozwolimy na to by inni ludzie czuli się przy nas szczęśliwi i czy będziemy otwarci na to co daje nam los. Jeśli będziemy bez przerwy odrzucać ludzi, których napotykamy na naszej drodze może stać się tak, że Bóg powie : ' Nie. Ty nie zasługujesz na nikogo. Dostałeś już tylu ludzi i wszystkich odtrąciłeś od siebie. Radź sobie sam ." Trzeba więc robić wszystko by zawsze mieć otwarte serce wtedy łatwiej będzie znaleźć to czego szukamy.


Zawsze na Ziemi gdzieś tam nawet daleko jest taka osoba, która szuka Ciebie tak jak Ty szukasz. Znajdziecie się. Może minąć wiele lat, wiele doświadczeń wiele smutku i wiele nieudanych prób ale znajdziecie się choćby na końcu świata. Dostaniesz wreszcie swoje małe Sacrum !:)



"  Coś mrugnęło na niebie ...
Błyskawica - pomyślał.

Po chwili dostał wiadomość:
"Kochanie właśnie widziałam spadającą gwiazdę!:)"


Wtedy zrozumiał, że to przeznaczenie.  "


z pozdrowieniami ! :)


czwartek, 8 listopada 2012

Niech ta chwila się zatrzyma !:)

Każdy moment jest dla nas darem !;) Nie wszyscy widzą piękno tkwiące w każdej z chwil. Ten moment, w którym czytasz być może tego posta już nigdy więcej się nie powtórzy, ta chwila gdy patrzysz przez okno jest jedną jedyną chwilą - wyjątkową i niepowtarzalną, stworzoną tylko dla Ciebie . Powiesz : przecież jutro znów będę w tym samym miejscu, o tej samej porze, więc znów przeżyje to co teraz. Nieprawda. Jutro będzie zupełnie inaczej. Inne myśli w głowie, inne odgłosy, inni ludzie, inna bluzka, inny makijaż. Zupełnie inaczej.
Nie docenisz żadnej sekundy jeśli czasem nie wyłączysz się ze świata, jeśli wciąż będziesz biec świat będzie dla Ciebie nie wart zachodu, nie wart tego by przeżyć swoje życie jak najpiękniej można. Strać zasięg.:) Wsłuchaj się w to co mówi do Ciebie Twoje serce :) Powie pewnie : uśmiechnij się!  To co masz - jest Twoje i nic tego nie zmieni :) Zrób tylko wszystko, żeby dostrzec jaka magia Cię otacza :)





"Niech stracę wszystko dla tej jednej chwili w której będziesz tak szczęśliwa !"
                                                                   ( autor bardzo znany ;])