środa, 26 grudnia 2012

Idź dalej!:)

Czasem jest po prostu trudno. Trudno tak zwyczajnie wstać, tak zwyczajnie się nie przejmować... bo gdy idziesz swoją drogą zawsze spotkasz na niej zakręt i często właśnie na nim trzeba się zatrzymać, spojrzeć za siebie i pomyśleć, że to tylko chwila , zaraz znów wyjdziemy na prostą. Jednak nie zawsze jest to takie łatwe, nikt nie dał nam gwarancji, że życie musi być banalne. Człowiek jest jednak tak stworzony, że każdy problem, który na niego spływa jest mu dany wraz z mocą by go rozwiązać, trzeba tylko tą siłę w sobie odnaleźć choćby nie wiem co. Co rusz trzeba wyznaczać sobie na swojej drodze kolejny punkt odniesieni, tak aby nie rezygnować zbyt łatwo ze swojej życiowej drogi. Problemy nie są po to by je omijać lecz po to by nas wzmocnić i pokazać na co nas stać ! W każdą, nawet najbardziej ponurą noc można znaleźć na niebie gwiazdę, gdyby nie deszcz - nie oglądalibyśmy tęczy. Nie można więc załamywać się gdy spada na nas coś złego trzeba brać każdą chwilę taką jaką jest.










Choć właściwie już po Świętach i tak życzę aby każdy dzień był lepszym od poprzedniego, by przynosił doświadczenie i siłę, aby budował nasze wnętrze, aby Nowy Rok przyniósł wiele radości i spełnienie marzeń, bo uwierzcie już za najbliższym zakrętem czeka odpowiedź na Wasze modlitwy ! Serio. :)




Iwona :)







P.S. ... z miłością lepiej nie żartować, bo tylko ona uzasadnia świat! Nie traćmy czasu na żal i ciche wojny skoro żyje się tylko raz ! :) :*


poniedziałek, 10 grudnia 2012

Swoje odbicie w Twoich słowach znajdę... Czyli jak zmienić otoczenie zaczynając od siebie ! *


Na świecie istnieje ok. 7 miliardów ludzi, jednak dla każdego z nas istnieje określona grupa, która stanowi dla nas sens, wyznacza coraz    to nowe cele, wytycza nam drogi, które potem próbujemy przejść. Często może nam się wydawać, że nie jesteśmy akceptowani, lubiani lub na odwrót - my nie potrafimy docenić tego, jak wielki obszar wypełniają oni w naszym życiu. Spróbujmy to więc naprawić już dziś i zacznijmy właśnie od siebie !

Moim zdaniem właśnie to, w jaki sposób traktujemy inne osoby, sprawia jak sami jesteśmy traktowani. To, co dajemy otoczeniu-  na pewno do nas wróci! Jeśli więc nie będziemy szanować innych osób, nie spodziewajmy się, że odnajdziemy w otoczeniu szacunek wobec naszej osoby. Gdy chcemy by ludzie, nawet obcy, uśmiechali się do nas,  mówili miłe słowa  - postarajmy się pierwsi posyłać uśmiechy nawet bez wyraźnego powodu, ot tak. Zwyczajne 'dzień dobry' wypowiedziane z uśmiechem sprawia, że świat szybciej nabiera jasnych  kolorów !
Często jest też tak, że ludzie których życie nie koniecznie jest beztroskie i pełne harmonii swoim "problemowym" humorem nastrajają innych. Ich błędem jest zwykle złe podejście do sytuacji. Myślą oni : " Wszystko jest bez sensu! Świat jest beznadziejny! A ja? Ja nie poradzę sobie, bo przecież jestem bezwartościowy! " Błąd ! Każdy z nas powinien pamiętać, że nic w naszym życiu nie dzieje się bez powodu ! Wszystko ma określony cel ! Nawet jeśli teraz w naszym życiu pada deszcz i nie ma nawet najmniejszej szansy na promyk słońca, to kiedyś na pewno rozbłyśnie ono z podwójną mocą a niebo pokoloruje ogromna tęcza !

Ty natomiast wstaniesz pewnego ranka silniejszy i bogatszy w to, co do tej pory już przeżyłeś ! Warto też każdego- nawet najgorszego dnia odnajdywać w swoim życiu choćby najdrobniejszą oznakę radości. Niepotrzebne nam przecież miliony wygrane w kumulacji, aby przekonać się jak jesteśmy szczęśliwymi ludźmi.
Osoby, które chcą byśmy osiągnęli najwyższe cele- stawiają nam równie wysoko poprzeczkę. Niestety właśnie oni często są przez nas negatywnie odbierani. Zupełnie niepotrzebnie! Nie narzekajmy więc,   że klasówka z matematyki była zbyt trudna, lektur z polskiego zbyt dużo, a rodzice mówią, że nasze oceny ich nie zadowalają. Pomyślmy lepiej,  jak banalnie proste i bezcelowe byłoby nasze życie bez tych osób. Robilibyśmy tylko to, co nie sprawiałoby nam trudności, przez co też prawdopodobnie przestalibyśmy się rozwijać. Wystarczyłaby nam umiejętność chodzenia i mówienia, reszta nie miałaby większego znaczenia. Oczywiście nie można polegać tylko na innych i czekać,  aż ktoś zacznie od nas czegoś wymagać . Należy dążyć do spełniania swoich celów, które każdy z nas powinien sobie wytyczać bez względu na to, jakie stanowisko ma wobec tego krąg naszych najbliższych, czy    są oni dla nas motywacją czy wręcz przeciwnie. Jak powiedział Jan Paweł II: powinniśmy od siebie wymagać, nawet jeśli inni by od nas nie wymagali !


Patrząc na innych często zbyt szybko przypinamy metkę tylko  i wyłącznie na podstawie wyglądu. Jednak czy to ma sens ? To pytanie powinien zadać sobie każdy, dla kogo takie zachowanie stało się już czymś oczywistym, a krąg jego znajomych wyselekcjonowany jest właśnie w ten sposób. Pomyśleć należy, ile wartościowych osób ominęliśmy w ten sposób w naszym życiu, ile radości mogłyby wnieść do naszego życia osoby mijane przez nas szerokim łukiem, bo metka bluzki jest ważniejsza od charakteru.
Wielu ludzi zatraca się również w zaspokajaniu swoich materialnych potrzeb. Pogoń za pieniądzem w dzisiejszych czasach jest, jak wielu uważa, obowiązkiem, bo bez pieniędzy życie nic nie znaczy. Po części jest to prawda. Bez pieniędzy trudno poradzić sobie we współczesnym   świecie. Jednak czy są one ważniejsze od bliskich nam osób? Czy warto poświęcić szczęście swojej rodziny, swoich dzieci i gnać za złudzeniami o większym piękniejszym domu, nowoczesnym samochodzie. Czym stanie się ten dom, samochód, jeśli zatraceni dążeniem do tych celów zapomnimy o tym, co powinno być najważniejsze - więzi z bliskimi. Czy dalej będzie nas cieszyć posiadanie tych rzeczy? Nie! Dlatego zanim zacznie liczyć się dla nas tylko praca i chęć zarabiania większych pieniędzy, warto zatrzymać się na chwilę, rozejrzeć wokoło i zastanowić się ilu ludzi możemy tym zranić. Dla ilu ludzi staniemy się niedostępni, bo praca wypełni cały nasz wolny czas.


Podsumowując! We wszystkich chwilach naszego życia powinniśmy dostrzegać niezwykłą wartość! Powinniśmy traktować każdy dzień, jak dar, a nie jako konieczność. Pozytywne myślenie zawsze pomaga o wiele lepiej, niż narzekanie i brak jakichkolwiek chęci do życia. Musimy pamiętać, że życie nie składa się tylko na materialne cele, a nasze dążenia powinniśmy ukierunkować na życie w zgodzie ze sobą samym, ale również nie możemy ranić innych i starać się, aby ich dobro stało się naszym największym szczęściem. Jeśli chcemy zmienić otaczający nas świat, nie możemy najpierw wymagać od innych. W pierwszej kolejności musimy zacząć zmieniać siebie i pokazać innym , że skoro nasze życie może być kolorowe, im też na pewno się uda ! Należy budować w sobie swoją własną wartość i nie dopuścić byśmy sami dla siebie stali się kimś bezwartościowym! Każdy z nas ma w sobie piękno, potrzebne światu. Należy je tylko z siebie odpowiednio wydobyć !

 z radosnymi pozdrowieniami !:)

I.Kaaa;D




* tekst został nagrodzony pierwszym miejscem w szkolnym konkursie literackim:)



sobota, 24 listopada 2012

Kinematografia serc : )

       Najlepszy film mamy w naszej głowie! Bez dużego nakładu sił możemy go odtwarzać po milion razy i na pewno tak łatwo nam się nie znudzi. Filmem tym są nasze wspomnienia. Każde zdarzenie z naszej przeszłości jest jednym małym  kadrem tego co tworzymy przez całe nasze życie.
      Wspomnienia żyją w nas przez cały czas. Nawet teraz w tej chwili. Gdzieś w naszych myślach ciągle przywołujemy przeszłość, to co uważamy za minione. Prawda jest jednak taka, że nawet to co już od nas odeszło nadal żyje - w naszej głowie, w naszym sercu.
       Wspomnienia mają dwie postaci: dobrą i złą. Najczęściej i najmniej świadomie odtwarzamy dobre 'kadry', natomiast złe wspomnienia są dla nas najczęściej czymś w rodzaju nauki, wyciągamy z nich wnioski analizujemy, staramy się naprawić to co nie do końca nam wyszło. Na szczęście nie musimy przywoływać złych zdarzeń przez całe nasze życie. Jeśli nie chcemy mogą zniknąć - wystarczy odsuwać je od siebie za każdym razem gdy nas zaczynają gnębić.
        Dzięki naszej pamięci formujemy samych siebie. To właśnie wspomnienia kształtują nasz charakter, dzięki nim różnimy się między sobą, zdobywamy różne doświadczenia, inaczej analizujemy błędy i radości. Również to jakie podejmujemy w danej chwili decyzje jest wynikiem tego co akurat przebiegło nam przez głowę - tego co kiedyś od kogoś usłyszeliśmy, co widzieliśmy, czuliśmy.
      Wspomnienia przywołuje najczęściej otaczający nas świat. Idziemy ulicą widzimy jakieś miejsce, przedmiot i nagle się do siebie uśmiechamy. Do siebie i do wspomnień :) Zapachy często również są czynnikiem przywołującym wspomnienia. Nasz mózg przypisuje je do różnych okresów w naszym życiu i właśnie dlatego mandarynki, cynamon, goździki niektórym  kojarzą  się z Bożym Narodzeniem, ale bywa też tak, że nagle niespodziewanie poczujesz jakąś woń i wiesz, że kojarzy Ci się ona z minioną wiosną ale nie wiesz dlaczego. Nie potrafisz przypomnieć sobie w jakich okolicznościach poznałeś ten zapach ale wiesz że to było wiosną :D Podobnie bywa z muzyką. Słyszysz melodię i albo wywołuje ona uśmiech albo grymas.
      Nie zapominajmy więc wspominać pięknych chwil. Trzeba odświeżać je co rusz aby nie zniknęły z naszej głowy. To właśnie one, gdy przyjdzie gorszy czas mogą pomóc nam wrócić do normalności odzyskać radość, dostrzec piękno. Nie warto  palić za sobą wszystkich mostów czasem warto wrócić znów na ten sam brzeg! Spojrzeć na świat z dawnej perspektywy i powiedzieć wtedy : umiem żyć! Jeśli jednak jest inaczej szepnąć: nie poddam się jeszcze nie teraz , jak nie ja to kto ? I wszystko nabierze blasku, koloru, którego niestety niektórym wciąż brak :)


"Wspomnienia to jedyny wehikuł czasu, jakim dysponujemy " :)

ciekawa produkcja - miliony w sercu !;)

taka tam Iwona :)

wtorek, 20 listopada 2012

Musisz wierzyć... !:)


Na początku naszej drogi Ten Ktoś na Górze pokazuje nam naszą postać u boku innej osoby, wtedy wydaje nam się, że tak już jesteśmy stworzeni, jednak nagle nasze drogi zostają rozdzielone a Ten Ktoś mówi : ' a teraz podążaj taką drogą, aby życie dało Ci ją z powrotem'

 Gdy zaczynamy wszystko rozumieć nie pamiętamy tego zdarzenia, jedynie w głowie mamy jakąś "wymyśloną" nieskazitelną postać, której uparcie szukamy we wszystkich zakamarkach swojego życia. Próbujemy odnaleźć jej wszędzie niekoniecznie z dobrym skutkiem. Przyglądamy się uważnie ludziom, którzy nas otaczają powtarzając "nie, to nie to" . Problem tkwi w naszej postawie. Zapominamy o tym, że ta druga osoba też nas szuka. Zapominamy, że jej droga może wcale nie jest łatwiejsza od tej, którą my przebywamy. Pomijamy to, że taka droga łatwo zmienia człowieka, i  nadal szukamy tego ideału, którego wcale nie ma. Trzeba umieć rozpoznać tą osobę w wielkim tłumie i wiedzieć,że to właśnie ją widzieliśmy kiedyś, na początku - choćbyśmy najpierw dostrzegali same jej wady. Gdzieś w środku, na dnie serca każdy z nas jest 'ideałem' i nie ważne czy dla samego siebie, dla jednej osoby czy dla całego tłumu. Każdy z nas ma w sobie coś co gdzieś ktoś, nie istotne kto, może nazwać najcenniejszym skarbem.
Bardzo prawdopodobne jest to, że gdy wreszcie druga połówka stanie u naszego boku, tak nagle niespodzianie, w szarym, zwykłym dniu może wydawać nam się znajoma. Jakbyśmy się już znali - przecież tak właśnie jest;)

To tylko wyłącznie od nas  zależy czy spotkamy tą osobę czy nie. Wszystko zależy od tego jak przejdziemy naszą drogę -  na początku w samotności. Czy pozwolimy na to by inni ludzie czuli się przy nas szczęśliwi i czy będziemy otwarci na to co daje nam los. Jeśli będziemy bez przerwy odrzucać ludzi, których napotykamy na naszej drodze może stać się tak, że Bóg powie : ' Nie. Ty nie zasługujesz na nikogo. Dostałeś już tylu ludzi i wszystkich odtrąciłeś od siebie. Radź sobie sam ." Trzeba więc robić wszystko by zawsze mieć otwarte serce wtedy łatwiej będzie znaleźć to czego szukamy.


Zawsze na Ziemi gdzieś tam nawet daleko jest taka osoba, która szuka Ciebie tak jak Ty szukasz. Znajdziecie się. Może minąć wiele lat, wiele doświadczeń wiele smutku i wiele nieudanych prób ale znajdziecie się choćby na końcu świata. Dostaniesz wreszcie swoje małe Sacrum !:)



"  Coś mrugnęło na niebie ...
Błyskawica - pomyślał.

Po chwili dostał wiadomość:
"Kochanie właśnie widziałam spadającą gwiazdę!:)"


Wtedy zrozumiał, że to przeznaczenie.  "


z pozdrowieniami ! :)


czwartek, 8 listopada 2012

Niech ta chwila się zatrzyma !:)

Każdy moment jest dla nas darem !;) Nie wszyscy widzą piękno tkwiące w każdej z chwil. Ten moment, w którym czytasz być może tego posta już nigdy więcej się nie powtórzy, ta chwila gdy patrzysz przez okno jest jedną jedyną chwilą - wyjątkową i niepowtarzalną, stworzoną tylko dla Ciebie . Powiesz : przecież jutro znów będę w tym samym miejscu, o tej samej porze, więc znów przeżyje to co teraz. Nieprawda. Jutro będzie zupełnie inaczej. Inne myśli w głowie, inne odgłosy, inni ludzie, inna bluzka, inny makijaż. Zupełnie inaczej.
Nie docenisz żadnej sekundy jeśli czasem nie wyłączysz się ze świata, jeśli wciąż będziesz biec świat będzie dla Ciebie nie wart zachodu, nie wart tego by przeżyć swoje życie jak najpiękniej można. Strać zasięg.:) Wsłuchaj się w to co mówi do Ciebie Twoje serce :) Powie pewnie : uśmiechnij się!  To co masz - jest Twoje i nic tego nie zmieni :) Zrób tylko wszystko, żeby dostrzec jaka magia Cię otacza :)





"Niech stracę wszystko dla tej jednej chwili w której będziesz tak szczęśliwa !"
                                                                   ( autor bardzo znany ;])

czwartek, 25 października 2012

Doceń to co masz !

Czasem jest źle... W żadnym wypadku jednak nie należy myśleć że najgorzej ! Kiedyś się podniesiesz zobaczysz. Wszystko przed Tobą!






'Nie płacz w liście
nie pisz, że los Ciebie kopnął
nie ma sytuacji na ziemi bez wyjścia
kiedy Bóg drzwi zamyka - to otwiera okno.'








...idę szukać okna ;) 

piątek, 19 października 2012

Wszystko się może zdarzyć ...;)

Ilu na tym świecie jest ludzi, którzy mają głowy pełne marzeń... Ilu ludzi każdego dnia śle modlitwy o spełnienie planów, które noszą w sobie już bardzo długo... Ilu ludzi wierzy w to,  że marzenia się spełniają ...
Pewnie większość, a może nawet wszyscy ! Każdy z nas czegoś pragnie, oczekuje czegoś od swojego losu , pragnie by jego życie w jakimś stopniu się zmieniło;)
Tylko czy każdy z nas stara się o to by te marzenia nie były dłużej fikcją ? Wielu ludzi siedzi teraz pewnie gdzieś w kącie i rozmyśla jakby to pięknie było nareszcie nauczyć się tańczyć, pojechać na wakacje, poznać kogoś interesującego, a tak naprawdę nie robią nic aby te marzenia urzeczywistnić ! Pamiętajmy TRZEBA DZIAŁAĆ! Czasem szczęście jest tuż obok i głośno woła do nas, a my nie potrafimy wyciągnąć doń ręki.
Najlepszym krokiem do celu jest silna motywacja. A skąd taką motywacje wziąć ? Nie trzeba daleko szukać! Najlepsza i najsilniejsza motywacja znajduję się w naszej głowie, trzeba ją tylko solidnie aktywować ! Ważne jest żeby na każde marzenie, to ogromne jak i to małe, odpowiednio się nakręcić ! Nasza psychika działa wbrew pozorom nie skomplikowanie :) Wystarczy coś sobie wmówić i już mamy pewność, że na pewno coś w tym kierunku zaczniemy robić :) Wyobraźmy sobie, że marzysz o pięknym ogrodzie. Codziennie przechodzisz koło miejsca w którym można by go spokojnie urządzić. Z każdym dniem masz coraz to nową wizję na jego temat , z czasem w Twojej głowie już istnieje więc postanawiasz się za niego zabrać w rzeczywistości. Pewnego pięknego letniego popołudnia siadasz w nim  i myślisz : kurcze i udało się :) To jeden z najprostszych przykładów drogi dążenia do swych pragnień:)
Wmawianie sobie czegoś działa również w innych okolicznościach ;) Jedziesz na egzamin . Bardzo ważny egzamin. Nie myśl że sie nie uda ! Zawsze myśl pozytywnie :) Powtarzaj sobie że się uda ! Na pewno się uda :) Kilka dni wcześniej wyobraź sobie siebie jak wracasz do domu  z myślą że wszystko poszło bardzo dobrze :) Wyobraź sobie szczęście bliskich, którzy też martwili się o Twój los:) Wmówisz to sobie i już nie będzie mogło być gorzej niż najlepiej :)





Nikt nie pomoże Ci w odbiorze szczęścia od losu jeśli sam nie będziesz chciał tego stanu uzyskać !:)


pozdrawiam:)


P.S. ... a słońce sobie lśni !:)

niedziela, 29 lipca 2012

Tak ! To tylko ja :D

Chyba każdy chciałby być szczęśliwy, każdy chciałby mieć wszystko to , co jak sądzi do tego szczęścia jest mu potrzebne - czytaj : miłość, rodzina, dobra praca, nowoczesne auto itd ... No właśnie , ale czy to byłoby naprawdę szczęściem ? Obawiam się, że nie koniecznie, gdyż nawet w takiej sytuacji i tak znalazła by się rzecz której się nie ma i znów wydawałoby się, że bez niej nie będziemy szczęśliwi. Szczęścia więc należy szukać w tym co już mamy, w drobnostkach : miłych gestach, słowach, zwyczajnych uśmiechach bliskich nam osób, bo przecież gdy ktoś cieszy się na nasz widok powinno być dla nas najcenniejszym skarbem :) 

Wiem, na własnym przykładzie po części, że nieszczęśliwymi ludźmi są często Ci którzy mają jakieś swoje uporczywe kompleksy, które odbierają im pewność siebie, zniżają samoocenę i powodują, że każdy dzień pokolorowany jest tylko szarością, a wyjście na ulicę nie należy do najlepszych przeżyć. W takiej sytuacji trzeba popracować nad sobą samym. Nie jest przecież tak, że Ci pewni siebie, wygadani, najmądrzejsi (?) są idealni. Idealnych ludzi nie ma. Koniec . Każdy ma jakieś wady, żadna osobowość nie składa się tylko z dobrych cech. W przyrodzie musi być równowaga :D Pewność siebie trzeba wypracować! Każdy z nas jest inny i każdy z nas jest wyjątkowy. Nie pojawiliśmy się przecież w tym miejscu, w którym jesteśmy bez potrzeby. Po raz kolejny powtórzę : NIC NIE DZIEJE SIĘ BEZ POWODU! WSZYSTKO MA SWÓJ CEL !;) Myślisz, że nikomu nie jesteś potrzebny? Nieprawda ! Na milion procent znajdzie się osoba, dla której jesteś wszystkim, która myśli o Tobie, martwi się o Ciebie, może nie zawsze to okazuje ale na pewno jest. Dokuczają Ci zbędne kilogramy? No i co z tego ;p Mi też :D  Powtarzaj sobie, że wcale nie jesteś gruba/y po prostu Twoja osobowość nie mieści się w mniejszym rozmiarze :D A może brak Twojej pewności rujnują inne osoby, może powtarzają, że nic nie jesteś wart ? Niech sobie mówią:) Nie dla każego musisz być tym Kimś , pewnie Ci zazdroszczą :P a Ty głowa do góry i rób swoje :) Uśmiechem witaj każdy dzień i powtarzaj sobie, że to czego pragniesz na pewno się spełni , jak nie dziś to jutro, ale z pewnością któregoś dnia otworzysz z niedowierzaniem oczy i powiesz : kurde udało się ! :)


Pozdrawiam :)

niedziela, 24 czerwca 2012

Do celu marsz !

Właśnie dzisiaj moje podejście do niektórych sytuacji zmieniło się w bardzo znaczny sposób. Otóż każdy musi pamiętać żeby nigdy się nie poddawać ! Choćby świat był przeciwko nam dążmy do celu , bo nawet jeśli  jeśli okaże się on totalnym niewypałem i dopiero gdy zdobędziemy szczyt zrozumiemy, że wcale nam to do szczęścia  nie potrzebne, dużo lepiej żałować, że się coś zrobiło niż siedzieć z założonymi rękami i czekać aż niebo sypnie do naszych stóp tony diamentów! Nigdy nie rezygnujmy z obranej  przez nas ścieżki, a szczególnie wtedy kiedy usłana jest ona naszymi uczuciami. Jeśli prowadzi nas serce bardziej trzeba uważać na to by czegoś przypadkiem nie spieprzyć. Z rozumem jest zupełnie inaczej, gdyż zawsze znajdzie się jakieś usprawiedliwienie, z uczuciami nie wchodzi to w grę! Jeśli trzymamy już coś w swojej dłoni nie pozwólmy tego wypuścić, a tym bardziej nie pozwólmy aby ktoś nam to zabrał... Jeśli spotkasz na swojej drodze osobę, która zacznie Cię kochać nie pozwól jej już nigdy odejść! Nawet jeśli nie możesz jej dać miliona wspólnych chwil, spraw aby zawsze była w zasięgu Twojej dłoni, by zawsze była gdzieś blisko. Nie odtrącaj jej bo nigdy nie wiesz czy trafi z powrotem na Twoją ścieżkę. A potem przyjdzie czas gdy staniesz na swoim balkonie z kubkiem kawy w dłoniach, spojrzysz w niebo pokryte błyszczącymi gwiazdami i pomyślisz : Cholera jasna ! a on/ona mógł/mogła byś tu ze mną, trzymać mnie za rękę i powiedzieć - Chodź już do domu bo zimno. Noo i właśnie wtedy może być już za późno na jakikolwiek ruch, za późno na naprawianie błędów ! Tak właśnie tak... i tu przypomina mi się pewne zdanie, usłyszane gdzieś kiedyś od kogoś : to co dajesz do otoczenia - wróci do Ciebie ! Lepsze gorsze ale wróci . Zobaczysz.  Najprawdziwsza prawda ! Każdy uśmiech, każdy smutek-  wszystko ! Zapuka kiedyś ze zdwojoną siłą!


Noo i stało się ! Tak pozytywny blog właśnie zeszedł na psy ! No ale cóż chyba i do moich drzwi czasem puka odrobina smutku, żalu i negatywnych ale chyba też motywujących myśli !

Trzymajcie się cieplutko;*
I.Kaa

P.S.  Chciałabym, żeby każdy żył w bajce ! Żeby każdemu niebo wypełniała tęcza- gdy już tak będzie uważajmy, żeby się nie obudzić, i jak Ktoś kiedyś napisał, nie znaleźć obok kartki z napisem : Kup mleko. Mama !

niedziela, 25 marca 2012

Przemyślenia ! ;)

Pogoda z każdym dniem piękniejsza  ! Wszystko rodzi się na nowo :) Energia mnie rozpiera! :) Życie jakby staje się łatwiejsze :)
Ale dzisiaj nie o tym . Ostatnimi czasy dotarł do mnie pewien banalnie prosty, ale jakże dużo dający do myślenia fakt ! Otóż, czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że nawet w tej chwili jest na świecie ktoś , kto właśnie o Was myśli ?? Na co dzień  nie czujemy tego, wydaje nam się to oczywiste lub też nie zwracamy na to uwagi. Jednak czasem warto się zatrzymać, rozejrzeć dookoła i zauważyć tych wszystkich ludzi, w których życiu jesteśmy obecni. Naprawdę nie ważne jest to kim ta osoba dla nas jest: czy jest to druga połówka naszego serca, rodzice, rodzeństwo, przyjaciele czy też pani z zieleniaka czy 'ta ruda' co ją ciągle mijamy na ulicy :) Nie zdajemy sobie nawet z tego sprawy ilu ludzi myśli o nas, ile osób o nas mówi , opowiada . Tak , tak wiem ! nie zawsze te rzeczy są miłe dla nas , bo równie dobrze mówić może o nas ktoś, kto nas nie lubi i słowa z jego ust na nasz temat nie będą pozytywne ... aleee nie ważne jak o nas mówią, ważne żeby mówili , wtedy czujemy się w pewien sposób potrzebni :) Nawet po to żeby ktoś mógł wyrzucić z siebie wszystkie żale :)
No chyba tyle tych moich ' przemyśleń' :D
Samych cieplych ( już) dni ! Buziaki :*
Iiii. :)

sobota, 10 marca 2012

Wiosno przybywaj ! :)

Ostatnie słoneczne dni mnie zgubiły . Mam za swoje :) Zbyt szybko chciałam przywołać tą piękną, pachnącą kwiatami Panią ! :D Już 3 dzień spędzam w domu z chusteczkami i syropem koło łóżka . Wraz z początkiem choroby byłam na siebie bardzo zła , teraz natomiast doszłam do wniosku , że przecież : co nas nie zabije to nas wzmocni .:) Mam tylko nadzieje, że to pierwsza i ostatnia choroba tej wiosny .
Razem z chorobą do mojej głowy dobijały się również przeróżne refleksje :) Tak więc rozpoczynając od tego, że nie chcę w moim życiu żadnych zmian , i teraźniejszy układ jest jak najbardziej fenomenalny i nic więcej mi do szczęścia nie brakuje - kończąc na tym, że najwyższy czas już zmienić telefon a wraz z nim telefonię komórkową :D
Swoją drogą : czy nie wydaje Wam się że tegoroczna zima przeminęła wraz z mrugnięciem powiek ? W moim odczuciu nadal mamy jesień :p Nawet nie wiem kiedy ten czas tak szybko przelatuje nam przez palce. Wydawać się może iż dopiero przed tygodniem rozpoczął nam się Nowy Rok - a tu pstryk ! Mamy już marzec , prawie połowę marca chciałam powiedzieć :) Już za parę dni znów drzewa się zazielenią i słonko znów będzie tak fajnie dawało po oczach ! :D Jak przystało na uczennicę oczywiście dla mnie oznacza to tylko jedno : WAKACJE ! ;D beztroskie dni na trawie , nad nami bezchmurne, aksamitne niebo:) Too lubię najbardziej . ;)

czwartek, 5 stycznia 2012

znaleźć w szarości dnia kolorów tysiące... ! :)

Czasami mimo optymistycznej natury (jak w moim przypadku) przychodzą takie dni, w które trudno nam znaleźć sobie miejsce na świecie. Człowiek najchętniej zakopał by się w swoim łóżku z kubkiem herbaty i regenerował siły. Niestety nie zawsze to jest takie proste, szczególnie gdy w grę wchodzi ten gorszy rodzaj bólu - ten który ściska gardło a do oczu  wlewa łzy. Bywa czasem tak - że w sumie sam nie wiesz co wprawiło Cię w ten okropny nastrój. Pijesz hektolitry kawy - bo to może pomoże , jesz kilogramy czekolady - tak na poprawę humoru. A  TO uczucie jakby było nie zniszczalne. W takich przypadkach czasami po prostu trzeba to przecierpieć, wylać nadmiar łez , poużalać się nad sobą. Tego było Ci trzeba . A potem wszystko wraca do normy i znów się uśmiechasz ;) Znów widzisz barwy pięknego przecież świata :)
Dla wielu z nas jest to jednak ostateczność.
Bo w życiu większości  z nas są też inni ludzie - Ci najważniejsi ! Dzięki którym nawet najgorszy dzień zmienia się w najlepszą datę  Twojego życia ! Oni znają Cię lepiej niż Ty sam siebie znasz ! Mimo zapewnień w słuchawce że wszystko jest ok oni i tak wiedzą że jednak jest coś nie tak. Chociaż wydaje nam się wtedy, że lepiej by było gdyby dali  nam spokój tak naprawdę sprawiają,że gdzieś głęboko w sercu zaczyna rozpalać się płomyk nadziei na to,  że może jednak wszystko nie jest takie złe jak nam się wydaje. Tak to właśnie PRZYJACIELE! Bo nie ważne czy Ty za przyjaciela uważasz swoją mamę , tatę, siostrę, brata, ciocię, babcię, męża, żonę, chłopaka, dziewczynę , koleżankę, czy kolegę. Dobry przyjaciel nigdy nie zawiedzie. Zawsze powie co tak naprawdę o Tobie myśli w złych chwilach poprawi humor w ten sposób, że już za chwilę zapomnisz o smutku i będziesz śmiał się do rozpuku :) Sama obecność w trudnych chwilach podnosi Cię na duchu :) Wiesz, że mimo swoich słabości i wad jesteś dla kogoś kimś ważnym ! :) 
Bywa też tak, że przypadkowo spotkani na ulicy ludzie potrafią naprawić to co w nas się psuło. Jeden uśmiech, jeden miły gest, miłe słowo ze strony zupełnie obcej osoby potrafi przynieść uśmiech na naszą twarz !Nagle dowiadujesz się, że Twoje myślenie było błędne, że ludzie postrzegają Cię jako wartościowego człowieka.  Pamiętajmy też o tym działając w drugą stronę! może właśnie dzisiaj mijałeś na ulicy osobę której podniosłeś wiarę w lepsze jutro i teraz w swoim kąciku siedząc przed telewizorem myśli sobie, że świat może nie jest aż taki zły :) 

Pamiętaj nigdy nie jesteś sam !! Uśmiechnij się , posłuchaj ulubionej muzyki i pomyśl : gdzieś tam jest ktoś kto na pewno na mnie czeka !:)


Pozdrawiam :) I .